człowiek bez Boga jest jak komputer bez internetu. Jest, ale ...
człowiek bez Boga jest jak komputer bez internetu. Jest, ale po co?
Świat ludzkiego doświadczenia, który zawiera w sobie zarówno zło, jak i dobro, nie byłby możliwy, gdyby nie istniał Bóg, który nie jest samotyticznym twórcą, ale pozwala istotom stworzonym, by były współtwórcami tego świata.
Wszystko się zmienia, z wyjątkiem samego prawa zmiany.
Świat jest tylko przedstawieniem, mianowicie przedstawieniem subiektywnym, które podlega ograniczeniom całości naszych sił poznawczych.
Ten, któremu starczy odwagi i wytrwałości,
by przez całe życie wpatrywać się w mrok, pierwszy dojrzy w nim przebłysk światła.
Różnica pomiędzy tym, co najtrudniejsze a tym, co niemożliwe, jest tylko w ludzkiej woli. To jest jedyny prawdziwy stan rzeczy.
Odważność, którą przejawiamy w aspekcie moralności, jest często wynikiem braku wyobraźni, a cnota jest powiązana z monotonnością, co wiąże się z ograniczeniem zasobów twórczych umysłu.
Rzeczywistość to iluzja, choć bardzo uporczywa.
Być wolnym to móc nie kłamać.
Myślałem, że prawda to potęga, ale kłamstwo jest większe
Ból jest pozbawiony zdolności ubierania się w słowa. Między uczuciem a jego artystyczną ekspresją istnieje stan częściowego nieporozumienia i wewnętrznego sprzeczania się.