Śmierć to ostateczne więzienie i tam właśnie zmierzasz.
Śmierć to ostateczne więzienie i tam właśnie zmierzasz.
Chcę wiedzieć, jak cię przekonać,
żebyś stworzyła uśmiech tylko dla mnie.
I cóż to za świat, który naprzód obdziera z ideałów, a potem skazuje obdartego?
Miłość jest jak klepsydra: serce
napełnia się w miarę, jak mózg się opróżnia.
Każda z nas jest tworem miliona chwil, tysięcy stanów umysłu i ducha.
Czasami szkło skrzy się mocniej od brylantów, bo bardziej musi się wykazać.
Wszyscy jesteśmy daleko od domu. Zaszliśmy zbyt daleko.
W tym kraju można być tylko
pijakiem lub bohaterem. Normalni
ludzie nie mają tu nic do roboty.
Zrozumiała, że cierpienie bardziej przywiązuje mężczyznę niż pospolita radość oddania.
Że też ludzie zwykle rozpalają się do dyskusji właśnie wtedy, kiedy ty nie masz na nią najmniejszej ochoty!
Po pierwsze, potrzebujesz miłości. Każdy potrzebuje.