Moralność - szepnęła. - Chęć do życia. Miłość. A mimo ...
Moralność - szepnęła. - Chęć do życia. Miłość. A mimo wszystko najsilniejsza jest nienawiść.
Tu i teraz jesteśmy ślepi i nigdy nie wiemy, co jest naprawdę ważne.
To koniec miłości, myślała. Być z kimś i czuć taką samotność, jakby obok nie było nikogo.
Nie musiała brzmieć sensownie. Jeśli chciała być wkurzona, będzie.
Uciekając tylko mnożymy problemy.
Może wariat to po prostu członek jednoosobowej mniejszości.
Najgorszy ból to ten, który sami sobie zadajemy.
Bóg (...) lubi się zabawić. Zawsze chce się przekonać, czy zatrzymasz to, co już masz, czy wybierzesz to, co jest za kurtyną.
Miłość i wojna zbudowane są na tych samych fundamentach.
Jest wielu ludzi,
ale prawdziwy
człowiek to rzadkość.
Zaczynać na początku, kończyć gdy rzecz zmierza ku końcowi, to najlepsza rada, jaką dam przyjacielowi.