To jest niestety niezaprzeczalna prawda, że zdrowy rozsadek cierpi tam, ...
To jest niestety niezaprzeczalna prawda, że zdrowy rozsadek cierpi tam, gdzie do gry wkracza miłość.
Smuciła się, że będzie tęsknić za nim każdego dnia aż do śmierci. I płakała nad sobą i zmianami, które w niej zaszły, bo czasami nawet zmiana na lepsze jest jak mała śmierć.
Burzę i odbudowuję świat ze swojego snu,a rano próbuję sobie przypomnieć,jak odbudować siebie.
Przechodzimy często obok szczęścia nie widząc go, nie patrząc na nie, przypatrujemy mu się, nie poznając.
Ból krzywdy rozchodzi się i rośnie, i wreszcie rozrywa to, co dobre.
Szukam siły nie po to, by stać
się mocniejsza od innych, ale by zwalczyć swego najgroźniejszego przeciwnika : własne wątpliwości.
Co jakiś czas, absolutnie mimowolnie, ktoś uczy nas czegoś o nas samych.
Artysta często nie wie, co robi, gdy porwie go natchnienie.
Dzieci to nie książeczki do kolorowania, nie da się wypełnić
ich naszymi ulubionymi kolorami.
W oczach tkwi siła duszy.
Ci,co rzeczywiście szukają samotności,zostają w domu. Tam na pewno nic się nie wydarzy.