Ostatnio śmieję się coraz częściej. Tak, na pewno mi odbiło.
Ostatnio śmieję się coraz częściej. Tak, na pewno mi odbiło.
Zawsze przy mnie, lecz nie ze mną.
W końcu zrozumiałem, że znałem śmierć tylko z drugiej ręki. Nie miałem do czynienia z śmiercią osobiście, zawsze byłem tylko obserwatorem. Ale teraz, kiedy stałem u progu życia, zrozumiałem, że śmierć jest czymś więcej niż tylko końcem. Jest to transformacja, wymiana perspektyw. Śmierć to świadek, który obserwuje, jak żywy stąd odchodzi.
Ten tylko godzien jest wolności, kto co dzień toczy o nią bój.
To, co miałam w sobie najcenniejszego, już bardzo dawno umarło i żyję jedynie wspomnieniami.
Czuję się prześladowany przez ludzi.
Piję, kiedy wypijam pierwszy kieliszek,
i piję, kiedy wypijam ostatni kieliszek, wtedy piję tym bardziej, ponieważ ostatniego kieliszka nie wypiłem nigdy.
Po co mówić - milczenie potrafi złamać człowieka szybciej niż pytania.
Sprawy zawsze wydają się prostsze, kiedy spojrzymy na nie przez ramię, prawda?
Większość ludzi używa ołówków
do pisania. Damon skreśla nimi ludzi.
Gdyby wiara miała charakter racjonalny, nie byłaby-z definicji-wiarą