Gdy szliśmy w stronę samochodu, wziąłem ją za rękę. Jej ...
Gdy szliśmy w stronę samochodu, wziąłem ją za rękę. Jej dotyk sprawił, że poczułem się w zgodzie z całym światem.
Jedyne, na co możemy liczyć, to zmiana.
Jeżeli czuję ból, to znaczy, że mogę czuć, prawda?
Odwieczna tęsknota za
wędrówką. Szarpie łańcuchem
przyzwyczajeń. I znów z zimowego
snu. Budzi się we krwi dziki zew.
Och, nigdy nie wątp w człeka prawego i szlachetnego. Taki zawsze coś spieprzy. Oczywiście wszystko w imię wiekszego dobra
(...) chyba czas najwyższy, żeby rzucić to wszystko w diabły i pojechać do Kisłowodzka.
Samotność tworzy dziwne labirynty.
Nie przestaje się kochać człowieka
tylko dlatego, że coś w życiu spieprzył.
Ukrywaj podszewkę swojego życia i pokazuj bardzo świetny wierzch.
Aby zrozumieć koniec, trzeba najpierw pojąć początek...
I wtedy to Prosiaczek dowiedział się, jakim był Głupim Prosiaczkiem.