Gdy szliśmy w stronę samochodu, wziąłem ją za rękę. Jej ...
Gdy szliśmy w stronę samochodu, wziąłem ją za rękę. Jej dotyk sprawił, że poczułem się w zgodzie z całym światem.
Nie mam Ci za złe Twojej szczerości, pozwoliła mi zaoszczędzić czas.
Nigdy we dwóch nie strzelać do jednej źwierzyny.
Nie można pozwolić, żeby cudze przekonania i wyobrażenia kierowały naszym życiem. Kłócą się z naszymi. W kwestii własnego szczęścia trzeba być egoistą.
To paskudne uczucie odkryć,
że tkwi się w czymś po uszy,
choć człowiek myślał, że
zaledwie brodzi po kolana.
Nie ma takiego cierpienia,
którego miłość nie byłaby w stanie uleczyć.
Cień jest dowodem na
to, że istnieje światło. Nie
zawsze trzeba się bać cienia.
Kim jesteś, obcy człowieku, żeby mi mówić, co mogę, a czego nie mogę robić?
Bycie dzieckiem oznaczało, że inni decydują za ciebie.
On był równie delikatny jak jesienny
motyl czekający, aż zniszczy go pierwszy mróz.
Łatwo komuś nagadać w gniewie, trudniej to potem naprawić.