...w czymś tak pięknym nie może chyba być zła?
...w czymś tak pięknym nie może chyba być zła?
Najniebezpieczniejsi są właśnie ludzie, którzy ślepo trzymają się dogmatów.
Samotność jest jak ogród w którym dusza usycha, a kwiaty przestają pachnieć.
Są tacy, co trzymają tajemnice w słoikach...
Ale nie można oddawać serca dzikim stworzeniom: im bardziej się je kocha, tym silniejsze się stają. Mają siłę, żeby uciec do lasu. Albo polecieć na drzewo.
A wreszcie wzlatują pod niebo. I tak to
się kończy, panie Bell. Jeżeli pokocha
pan dzikie stworzenie, już zawsze
będzie się pan wpatrywał w niebo
Lubię, kiedy mocno pada. Brzmi to jak biały szum, który jest podobny do ciszy, lecz nie jest pusty.
Przecież nawet krótkie chwilę szczęścia są lepsze niż nic.
Wiatru nie widzisz, ale go czujesz. Miłości nie widzisz, ale ją czujesz. Z Bogiem jest podobnie.
Lękliwi ludzie żyją
we własnym piekle. Można
powiedzieć, że sami je sobie tworzą.
Znów jestem istotą absolutnie szczęśliwą i spokojną jak śmierć.
Miłość i nienawiść powinny być wyraźnie oddzielone i znajdować się na przeciwległych krańcach skali.