Nie będę się bać.
Nie będę się bać.
Zapachniało morzem i rozkoszą.
Rzecz zawsze sprowadza się do dwóch możliwości. Zacząć żyć albo zacząć umierać.
Droga jest celem.
I czemu to takie nic jest właśnie czymś dla mnie?
A jednak wszystko, co jest trudne, wymaga od nas dobrania takiego kąta widzenia, z jakiego wydaje się nieduże i lekkie.
Mężczyzna, jak wiadomo,
składa się głównie z żołądka.
Jej pocałunek był pytaniem, na które pragnął odpowiadać całe życie.
Czasem nie potrzeba zegara, by usłyszeć tykanie czasu.
Ktokolwiek twierdził, że łzy działają uzdrawiająco, był niespełna rozumu.
Wiedza daje władzę.