Nie chcę zniszczyć ci życia.
Nie chcę zniszczyć ci życia.
Smuciła się, że będzie tęsknić za nim każdego dnia aż do śmierci. I płakała nad sobą i zmianami, które w niej zaszły, bo czasami nawet zmiana na lepsze jest jak mała śmierć.
Miałem wrażenie, że Bóg i Jezus
trzymali kciuki, żebym nadstawił drugi policzek.
Wszyscy i wszystko może nas zdradzić. Nawet nasze własne serce.
Jakże często człowiek znajduje urodę tam, gdzie najmniej by się jej spodziewał.
Lek zapukał do drzwi. I wiara otworzyła je i nic za drzwiami nie było.
Zanim ruszysz naprzód, musisz spojrzeć wstecz.
Lat może trzydzieści, może czterdzieści a może pięćdziesiąt, no, staruch i tyle.
Znasz motyw, rozumiesz wszystko.
To straszne uczucie, gdy męczą
cię myśli, które odmawiają
ułożenia się w zdania.
Ja cię kocham, a ty śpisz.