Widziałem przyjście Pana, płaszcz chwały go owiewał, a z takiej ...
Widziałem przyjście Pana, płaszcz chwały go owiewał, a z takiej szedł winnicy, co rodzi grona gniewu.
Nadzieja bierze mnie w ramiona
i trzyma w swoich objęciach, ociera
mi łzy i mówi, że dziś, jutro, za dwa
dni wszystko będzie dobrze, a ja
jestem na tyle szalona, że
ośmielam się w to wierzyć.
Psu jest wszystko jedno, czy jesteś biedny,
czy bogaty, wykształcony czy analfabeta, mądry
czy głupi. Daj mu serce, a on odda ci swoje.
Bez przyszłości teraźniejszość staje się bez znaczenia...
Jak mam o tobie zapomnieć? Jesteś
częścią mnie. Żeby cięzapomnieć,
musiałabym zapomnieć o sobie.
Na świecie roi się od złudnych analogii i wielkanocnych jaj, zwanych możliwościami.
Kocham cię jak żaden człowiek nie kochał jeszcze kobiety! Jak żadne serce nie składało jeszcze hołdu miłości!
Nie widziałam cię już od miesiąca.
I nic. Jestem może bledsza,
Trochę śpiąca, trochę bardziej milcząca,
Lecz widać można żyć bez powietrza.
Niektórzy ludzie są taktowni. Inni mówią prawdę.
I ślepemu zdarzy się, że coś znajdzie, kiedy długo szuka.
Był człowiekiem niewątpliwie wykształconym, ale inteligencję
miał jak ogródek japoński - niby
mostek, dróżki, wszystko piękne,
ale bardzo ograniczone i do niczego.