Bezmyślność zabija. Innych.
Bezmyślność zabija. Innych.
W pewnym wieku życie staje się przede wszystkim kwestią zarządzania.
Romantycy muszą wyginąć, to darmo; dzisiejszy świat nie dla nich.
Przyjaciele to największe bogactwo na świecie.
Wszyscy trwonimy tyle czasu, nie mówiąc, czego chcemy, bo wiemy, że nam to nie będzie dane.
Wygląda na to, że pod
kierunkiem Plutarcha i Fulvii
zdołałam osiągnąć dno i zapukać od spodu.
Bo może właśnie o to w życiu chodzi.
Żeby ktoś przy tobie był - nawet kiedy
szukasz w nocy małego zagubionego
kotka. Nawet jak świeczka się nie pali.
Bo ból był czymś wspaniałym, rozkosznym, pięknym, chociaż strasznym.
Filozofował, życie pójdzie tak, jak szło zawsze, to znaczy kiepsko.
A wówczas pozdrowił Śmierć
jak starego przyjaciela i poszedł
za nią z ochotą, i razem, jako równi
sobie, odeszli z tego świata.
Gdyby to tylko było możliwe, na pewno przypaliłaby wodę na makaron.