Ludzie są jak liście, którymi wiatr ciska; gdy rzuci je ...
Ludzie są jak liście, którymi wiatr ciska;
gdy rzuci je na trawnik, leżą na trawniku,
a gdy rzuci w błoto - leżą w błocie.
Jeden to samotna liczba.
Staram się, jak mogę, rozmyślam
o wszystkich najbliższych po kolei, uwalniam ich z pamięci niczym ptaki z klatek i zamykam za nimi drzwi, żeby przypadkiem nie powrócili.
Kwitniesz także dlatego, że ktoś to może widzieć. Ktoś może to docenić.
Powinniśmy wybaczyć naszym wrogom, ale nie wcześniej niż zawisną na szubienicy.
[...]bo same słowa nic nie znaczą, jeśli nie wypełni się ich treścią
Każdy ma prawo dokonywać wyboru. Tylko niektórzy mają odwagę wprowadzić go w życie.
W naszym życiu pojawiają się różni ludzie. Niektórzy zostają, inni nie. Jeszcze inni na pewien czas się oddalają, aby kiedyś powrócić.
Może wariat to po prostu członek jednoosobowej mniejszości.
Czymże jest umieranie,
jeśli masz żyć do końca świata.
Zaakceptuj to, ogarnij to, pokochaj. Ponieważ jesteś zajebiście niesamowita.