Miłość to straszne cierpienie! Kto twierdzi inaczej, zapewne nigdy jeszcze ...
Miłość to straszne cierpienie! Kto twierdzi inaczej, zapewne nigdy jeszcze nie odczuł tego szczególnego bicia serca.
Ból jest przemijający, a skutki rezygnacji pozostają na zawsze.
Szkoda, że dorośli się nie cieszą. (...). Dorośli planują i wykonują.
Istnieją tylko dwie emocje - miłość i strach.
Każdy umiera inaczej. Istnieje wiele rodzajów śmierci. Ale ostatecznie zostaje tylko pustynia.
Czasem trzeba się odważyć ruszy w nieznane.
Poczuł ukłucie zazdrości. Serce to głupia rzecz.
Problemy są jak karaluchy.
Póki kryje je ciemność, wcale się nie boją, ale wystarczy poświecić, a natychmiast się spłoszą i pierzchną.
Bo to,co nowe,prawie zawsze było tymczasowe.A tymczasowe łamało serce.
Każdy związek jest trudny.
Tak jak w muzyce, czasem zdarza się
harmonia, a kiedy indziej kakofonia.
Odrzuciłem szczęście, które samo wpadło mi w ręce.
Ale czy może być szczęściem to, czego nie pragniemy?