Szczęście jest czymś, co przychodzi pod wieloma postaciami, któż więc ...
Szczęście jest czymś, co
przychodzi pod wieloma postaciami, któż więc je może rozpoznać?
Nie płacz, że coś się skończyło, tylko uśmiechaj się, że ci się to przytrafiło.
Książki, dzięki nim
udało mi się nie zwariować.
Płacz nadchodzi z wieczora, a rankiem okrzyk radości.
Nie dorastaj zbyt szybko, kochanie. Upływ czasu jest nieunikniony, ale jeśli zachowasz serce dziecka, nigdy się nie zestarzejesz.
(...) nie żal mi życia. Nie chciało abym była szczęśliwa.
Nasze prawdziwe osobowości
są głęboko ukryte w tych fałszywych.
- Czy wasz ojciec nie żyje?
- Tak. - Przykro mi. Na co zmarł?
- Na miecz między żebrami.
A przecież oboje wyobrażali to sobie inaczej, wyobrażali sobie, że będą inni niż te wszystkie pary, które widywali na weselach i pogrzebach. Zmęczone sobą. Wkurwione. Mające siebie dość. Nie, on miał być jej, a ona miała być jego. Mieli się wygłupiać, mieli kpić z życia. Przecież czuli się ze sobą tak dobrze. Przecież się lubili.
Jeśli stracisz grunt pod nogami, trudno Ci będzie powrócić do brzegu.
Człowiek musi jeść, pić i
ubierać się; reszta jest szaleństwem.