No i koniec (...). Był człowiek, nie ma człowieka...
No i koniec (...). Był człowiek, nie ma człowieka...
Fałszywa nadzieja - odparła. - Cóż, przypuszczam, że to lepsze niż brak nadziei.
Miłość, największa z sił, która wszystkimi żyje, Która odnawia i na nowo tka losy, Której jestem ja sługa i ty jesteś sługa. Nasza duma, nasza pociecha, nasze marzenie, Na którego modlitwę zawsze odpowie kapłan.
Człowieka można zniszczyć, ale nie pokonać.
Umrzeć znaczyło nie móc wrócić.
Droga jest otwarta.
Co do Boga to się go boję, a jak się go boję, to znaczy, że jest, bobym się nie bał.
Niczyje życie nie powinno być
ograniczone pojedynczym celem, zwłaszcza
jeśli to cel, którego nie wybrało się samemu.
(...) jeżeli to, co mówisz, nie jest piękniejsze od ciszy, lepiej milcz.
- Nie można zrobić konia
wyścigowego ze świni. - Nie.
- odparł Samuel - Ale można z
niej zrobić bardzo szybą świnię.
Życie to tylko seria zdarzeń.