W końcu to moja historia i właśnie tak chcę ją ...
W końcu to moja historia i właśnie tak chcę ją opowiedzieć.
Nie można żyć tylko po to, żeby coś przetrwać, jak koń, który kopie ziemię, albo też człowiek, który ostrzy noże. Nie można żyć tylko po to, aby żyć. Nie ma pewności, że życie to coś więcej niż złudzenie, nic więcej niż sen.
Widzisz, dajesz się złapać przeszłości i stajesz się bezużyteczny w teraźniejszości.
Rzeczywistość to za mało, żeby zainteresować
ludzi. Rzeczywistość to wszyscy mają na co dzień.
Na przekór wszystkiemu, co odbiera siłę. Na tym właśnie opiera się dobre życie.
Myślę, że serce przypomina głęboką studnie. Nikt nie wie, co jest na dnie. Można tylko sobie wyobrażać na podstawie tego, co czasami wypływa na powierzchnię.
Ważniejszy niż same rzeczy jest entuzjazm, który w nie wkładamy.
Kto zmaga się ze światem, zginąć musi w czasie, by żyć w wieczności.
Czasem wydaje mi się, że to, czego pragniemy, niekoniecznie musi być dla nas najlepsze.
Równowaga jest najważniejsza, jeśli na moment ją stracisz, to jesteś zgubiony.
Dorastać, to znaczy popełniać błędy, ale nie można bać się żyć.