Jedyną drogą do pogodzenia się z przeszłością jest znalezienie sposobu, ...
Jedyną drogą do pogodzenia
się z przeszłością jest znalezienie sposobu, żeby ją za sobą zamknąć.
Śmiech jest trucizną, której należy się bać.
Pan prokurator odstaje od swoich niczym wzwód w klubie złotego wieku.
Przeszłość harmonizuje.
Słowa obcych ludzi ranią wystarczająco
mocno, ale słowa tych, którym ufamy, są najgorsze.
Zrozumiałem, że wtedy, gdy dąży się do najwyższych celów, jakie może sobie postawić człowiek, barykady stają się poręczami, każde niebezpieczeństwo staje się wyzwaniem, a nawet zło zaczyna nam służyć.
Nauczyłam się doceniać każdy
dzień, kiedy stałam się dojrzałą
kobietą. A stałam się nią, kiedy
zaczęłam sama sobie wyznaczać
cele, a nie przyjmować biernie,
co przyniesie los.
Chciałabym być wzięta. Dosłownie. Wzięta dosłownie.
Gmach wznoszony na kłamstwie nie oprze się wichurze.
Wszechświat to olbrzymia rzeźnia. Wszystko, co żyje, musi pochłaniać inne istoty, by utrzymać się przy życiu. Ludzkość zdecydowała, że warto być niemoralnym, byle tylko żreć i żreć, aż do końca. Natomiast ja wciąż zastanawiam się, czy przypadkiem nie zostałem stworzony po to, by ponieść klęskę. Czy moje zniszczenie nie jest częścią Waszego planu?
Są takie miejsca, do których
nie należy zapuszczać się myślami,
ale one i tak tam podążają.