Nie żyj iluzją, że jestem bastionem moralności, Paige. To byłoby ...
Nie żyj iluzją, że jestem bastionem moralności, Paige. To byłoby niebezpieczne.
Życie daje drugą szansę tylko
tym, którym nigdy nie stworzyło
pierwszej. Właściwie jest to szansa z drugiej ręki, której ktoś nie potrafił wykorzystać,
ale lepsze to niż nic.
Bo oto jest taki czas, w którym człowiek dowiaduje się wszystkiego o sobie. Głęboko w duszy dostaje wiedzę, taką jaką nie da mu żaden człowiek, żadna książka.
Polityka ma dwa cele – porozumienie
i konflikt. Porozumienie osiąga się, gdy jedna ze stron zaczyna udawać, że wierzy w dyrdymały opowiadane przez drugą.
Może to, czego człowiek
pragnie najbardziej, to nie tyle
być kochanym, ile rozumianym.
Człowiek czuje, że musi coś zrobić dla podtrzymania się na duchu.
Wszystkie genialne pomysły biorą się z najprostszych podstawowych potrzeb.
Gdyby Boga nie było, należałoby Go wymyślić.
Miłość pozostawia ślad, który niełatwo wymazać.
Kłopot ze zjeżdżaniem ze stromego
wzgórza z szybkością osiemdziesięciu
kilometrów na godzinę polega na tym,
że kiedy człowiek zda sobie sprawę z
tego, że to zły pomysł, jest już za późno.
Tak właśnie przychodzi się na świat. Krew, krew i krzyk!