- Wszystko. Ile obietnic można wlać do jednego słowa?
- Wszystko. Ile obietnic
można wlać do jednego słowa?
Człowiek musiał popsuć trochę swoją naturę, bo nie rodzi się wilkiem, a jest wilkiem.
Niektórych rzeczy nie trzeba obiecywać. Po prostu się je robi.
Ludzie mają w zwyczaju
z całego serca wierzyć w fikcję,
żeby móc ignorować prawdę,
której nie potrafią zaakceptować.
Za tym światem istnieje świat cienia, z którego mogę czerpać moc.
Jestem więc rodzajem środka pobudzającego, człowiek nigdy nie wie, do czego się jeszcze kiedyś przyda.
Nie wszyscy jesteśmy stworzeni do prostego życia, nawet jeśli go pragniemy.
Jakże łatwo można dać się zwieść, wierząc, że człowiek jest czymś więcej niż tylko człowiekiem.
Podejrzliwość w stosunku do wszystkich jest męcząca, trzeba komuś ufać, bo trzeba przy kimś odpocząć.
Na nowo uczymy się,co robic,żeby miec jakieś zajęcie.
Wszyscy potrzebujemy czekolady.