Wszyscy w ciemnościach wyglądają wystarczająco przyzwoicie.
Wszyscy w ciemnościach wyglądają wystarczająco przyzwoicie.
Jakież to pospolite sprężyny wywołują ruch w świecie: trochę węgla ożywia okręt, trochę serca - człowieka.
Bliskość fizyczna dla ludzi bez zobowiązań nie jest zobowiązująca.
Nie ma nic równie przerażającego... ani upokarzającego, jak kochanie kogoś, kto już cię nie kocha.
Wierzyć w coś to jedno, ale
usłyszeć, że tak jest, to zupełnie co innego.
Marzenia to jedyna rzecz na świecie, której nie możesz komuś zabrać. Można je spełniać albo nie, ale marzyć zawsze można. Te małe marzenia są właśnie tym, co pomaga przetrwać.
Życie nabiera prawdziwego znaczenia, gdy otaczają cię ludzie, na których każdego dnia chce ci się patrzeć.
Zamiast przeklinać ciemności, dlaczego nie spróbujesz zapalić świecy?
[...] zaczęli już rozumieć, że mnie się nie da zrozumieć.
Aż któregoś dnia pojmujesz nagle,
że całe twoje życie jest ohydne, nie warte zachodu, jest horrorem, czarną plamą na białym polu ludzkiej egzystencji. Pewnego ranka budzisz
się z lękiem, że będziesz żyć.
(…) lepiej późno osuszyć bagna własnej duszy niż wcale.