O miłości nie należy mówić ani pisać, trzeba ją przeżywać. ...
O miłości nie należy mówić ani pisać, trzeba ją przeżywać. Tylko to ma sens.
Przyjaciel to ktoś, kto choć na chwilę umie oderwać wzrok od
siebie samego, aby spojrzeć na
mnie. Uważnie. Życzliwie. Łagodnie.
Wolność tak często znaczy, że człowiek nigdzie nie jest potrzebny.
Cisza jest święta. Zbliża ludzi, gdyż tylko ci, którzy się dobrze ze sobą czują, mogą siedzieć w milczeniu.
Choćby nie wiem ile czasu upłynęło, nic bzdury w prawdę nie obróci.
Własność nie jest jedynie przywilejem. Własność jest również odpowiedzialnością.
Wie pan, bo miłość to świadomość, że jest się kimś najważniejszym. To życie z kimś, kto przytrzyma mocno za rękę, gdy ziemia się zatrzęsie, a nie z kimś, kto sam co chwila będzie wywoływał trzęsienie ziemi słowami "Odchodzę!". Miłość to siła, która nierozerwalnie łączy, spaja w jedno i nie pozwala wypowiadać słów, które tak bardzo ludzi dzielą. Bo miłość to niemożność wyobrażenia sobie życia bez tej osoby.
Przyjaźń to miłość minus VAT (konieczne opodatkowanie natury namiętności).
Jednak największy kłopot mam ze słowem "jestem".
Niektóre kobiety to pułapki, w które wpadamy i z których już nie chcemy się uwolnić.
Poznamy się jeszcze raz
Bogatsi o to co dziś już wiemy