Lubię Cię. Bardzo. A jeszcze bardziej się cieszę, że mogę ...
Lubię Cię. Bardzo. A jeszcze
bardziej się cieszę, że mogę Cię lubić.
Kochanka to takie głupie słowo -
mawiał. Nie potrafiłbym tak mówić o
mojej dziewczynie. No więc musieliśmy
się pobrać, żebym ją mógł nazywać żoną.
Być może jesteśmy w tym miejscu, gdzie prawda nie zależy od faktycznych dowodów, ale od tych, którzy mają głos i siłę. Tego mi najbardziej brakuje, poczucia, że prawda jest niezależna, bezstronna.
Ludzie małoduszni zawsze usiłują pomniejszyć innych.
Narzucanie swojej woli jest
właśnie tym, czego miłość nie robi.
Wymykają mi się słowa, jakich umysł jeszcze nie zaakceptował.
-Kolacja!- w drzwiach biblioteki stała
Isabelle z łyżką w ręce. - Dobry Boże, nadeszła chwila grozy- mrukną Jace.
Nie kocha się ojca ani matki ani żony ani dziecka, lecz kocha się przyjemne uczucia, które w nas wzbudzają.
Jest jeszcze wiele historii do opowiedzenia, ran do wyleczenia
oraz toastów, które należy wznieść.
Chodzi o to, by uchwycić nieprzemijające w tym, co przemija.
Czekanie sprawia,że niektóre rzeczy lepiej smakują.