Kiedy ludzie cię chwalą, nie kroczysz własną drogą.
Kiedy ludzie cię chwalą, nie kroczysz własną drogą.
-To wojna?-zapytał
-Ależ nie, to nasze życie.
Mury wznosi się nie bez powodu.
Wyrastają nie po to, by nas powstrzymać.
Wyrastają po to, by nam pokazać, jak
bardzo czegoś pragniemy.
Wiara w swoje umiejętności czyni cuda. To nie jest pycha. To świadomość własnej wartości.
Dopiero w samotności człowiek jest naprawde sobą.
Taka święta, że nawet urodą nie grzeszy.
Siłę i piękno miłości mierzy się tym, na jak długo pozostaną w naszej pamięci.
- Już jestem twój. Co ze mną zrobisz?
- Ukryję cię tam, gdzie nie spotka cię nic złego.
Twarz anioła stężała. W tym stanie myślenie sprawiało mu ból.
Ty nie potrzebujesz wcale mnie. Potrzebujesz kogoś, kto będzie Cię nieustannie głaskał słowami, kto otuli Cię puchową kołdrą i przykryje szklanym kloszem. A ja nie umiem nie ranić, ja wydrapuję oczy słowami, rozrywam duszę milczeniem i kocham, kocham tak mocno, że wszelkie szklane klosze przy mnie pękają.
Jesteśmy skazani na zgubę, skazani
od samego początku, i umrzemy, znając
tylko niewielki fragment rzeczywistości,
który w dodatku pojmujemy na opak.