Na świecie roi się od złudnych analogii i wielkanocnych jaj, ...
Na świecie roi się od złudnych analogii i wielkanocnych jaj, zwanych możliwościami.
Im dłużej żyjesz, z tym większej liczby marzeń rezygnujesz, aż nie zostaje ci kompletnie nic.
Margrat zastanowiła się, jak to jest,
przez całe życie robić to, czego się nie
lubi. To jak być martwym, pomyślała, tylko
gorzej, bo jest się żywym i trzeba to znosić.
Życie jest życiem. Nawet najbiedniejsze!
Nikt nie powinien rozstawać się z drugą osobą, kiedy świeci słońce.
Uśmiechnęła się, ale jej uśmiech nie wyszedł poza usta.
Życie to zawieranie kompromisów. Podejrzany jest każdy, kto nie umiera z głodu.
Dom jest tam, gdzie Twoje
serce... niekoniecznie tam, gdzie śpisz.
Przecież nawet krótkie chwilę szczęścia są lepsze niż nic.
Świszczą tylko kule dookoła,
tej która jest dla Ciebie nie słychać.
Panie, pomóż mi, bo Twój ocean jest taki wielki, a moja łódka taka mała.