Nie ma paragrafu, to jest kłopot, mówię, jest paragraf, to ...
Nie ma paragrafu, to jest kłopot, mówię, jest paragraf, to kłopotu nie ma.
Jednak największy kłopot mam ze słowem "jestem".
Możesz ocalić świat! Jeśli nie ty, to kto? Jeśli nie teraz, to kiedy?
Czasem dostaje wrażenia, że moje życie toczy się równolegle do wszechświata, ale w zupełnie innym rytmie, w nieosiągalnym wymiarze, gdzie czas jest nieważne.
(...) kosmos bezsenności jest wielowarstwowy i literacki.
Nie możemy przewidzieć, co przyniesie jutro, ale możemy położyć na wadze to, co dzisiaj mamy w ręku. To jest niczym błyszczący kamień kroczny, który, kiedy jest używany, może przemienić zwykłe chwile w jeden ciągły, magiczny moment.
Pomyślałem sobie, że mam piękne życie i że trzeba to jakoś uczcić.
Szczęście nie jest najważniejsze. Czasem ważniejsze jest, co się przeżyło.
Musimy umierać spektakularnie, żeby umierać przyzwoicie
Znasz motyw, rozumiesz wszystko.
Tak, zakochałam się. Ale nie wiedziałam,
że to tak nieznośna choroba.