Niczego nie mają, wszystko muszą sobie dokłamać, dozmyślać, dośpiewać.
Niczego nie mają, wszystko muszą sobie dokłamać, dozmyślać, dośpiewać.
Życie jest długie, ale śmierć jeszcze dłuższa.
Mam nadzieję- mówi cicho
- że znów cię poznam. Jeśli tego chcesz, oczywiście. Jest wokół ciebie mgła, którą pragnę rozwiać.
Bo miłość jest jak drzewo: sama
z siebie rośnie, głęboko zapuszcza
korzenie w całą istotę człowieka i
nieraz, na ruinie serca, dalej się zieleni.
Ciemną nocą człowiek zadaje
sobie wszystkie pytania, których
nie odważy się postawić za dnia.
Nawet kamień pęka po długotrwałym deszczu.
Nie wolno niczego, co ważne, odkładać na później.
Obcowanie z klasyką na ogół gwarantuje niezłe perwersje.
Podobno każdy alkoholik w końcu rzuci picie. Jednak tylko nielicznym udaje się to za życia.
Najprościej byłoby chyba porozmawiać. Ale dla mnie właśnie najtrudniej.
Żyjemy w nieszczęściu, trzeźwość jest dla nas cierpieniem.