Ślepym w miłości ciemność jest najmilsza.
Ślepym w miłości ciemność jest najmilsza.
Łatwo wciągnąć się w grę „co by było, gdyby”, ale jest to krótka i śliska droga do rozpaczy.
A to jest najważniejsze, tak mi się przynajmniej wydaje - być w zgodzie
z samym sobą i wiedzieć, kim się jest.
Podróże są jak ożywcza kąpiel dla umysłu.
Niebezpiecznie prosić powódź, by ugasiła pożar.
Osoby, do których najtrudniej się zbliżyć, okazują się najbardziej warte tego, żeby je poznać.
Jeszcze nie jest za późno, jeśli się kocha, nigdy nie jest za późno.
Książka raz przeczytana staje się jedynie trofeum. Niczemu więcej nie służy.
Gdybyś kochał kwiat, który rośnie na jednej z milionów gwiazd, wystarczy, że spojrzysz na niebo i jesteś już szczęśliwy. Mówisz sam do siebie: 'Moja gwiazda jest tam, gdzieś na niebie'. Wyglądasz na wesołego.
Jeśli spędzisz życie, myśląc
tylko o tym, żeby sobie niczego nie
uszkodzić, będziesz się okropnie nudził.
Czasami zastanawiam się, czy ten świat jest tylko jednym z wielu. Czy istnieją inne, ukryte jak cienie, czekające na odkrycie. Obudź się, oczyma wyobraźni dostrzegaj niewidoczne. Czy zrozumiesz, jak wiele jest jeszcze do odkrycia?