Poezja to choroba świata, gorączka rzeczywistości.
Poezja to choroba świata, gorączka rzeczywistości.
Siła wypełniona jest słabością. Jej imię - obojętność.
Wiem jakie to niebezpieczne. Chcę to zrobić, ponieważ chcę to zrobić.
Gorzałka zabija zarazki.
Każdy imbecyl może zajść wysoko, jeśli nad nim również są imbecyle.
(...) najprawdziwsze szczęście unosi się na powierzchni kryjącego się pod nim smutku.
Niektórzy to tak chodzą,
jakby się sami nieśli pod pachą.
Kiedy kończy się miłość, można spodziewać się wszystkiego poza odpowiedzią na pytanie "dlaczego?".
Pracować nad sobą trzeba do końca życia, bo zawsze jeszcze można coś poprawić.
Ludzie tak naprawdę mogą mieszkać tylko
w innych ludziach, wie, że depresja to nic innego, jak bezdomność, na depresję cierpią ludzie, którzy nie mają w kim mieszkać.
Tworząc książkę, autor pisze
list do siebie samego po to,
by opowiedzieć sobie rzeczy, o
których inaczej by się nie przekonał.