Ze słowami jest jednak taki kłopot, że gdy się je ...
Ze słowami jest jednak taki kłopot, że gdy się je już raz wypowie, nie sposób ich żadną siłą cofnąć.
Ludzie jak my, którzy wierzą w fizykę, wiedzą, że rozróżnienie między przeszłością, teraźniejszością i przyszłością jest tylko uporczywie uparte iluzje.
Litwo! Ojczyzno moja! Ty jesteś jak zdrowie, Ile cię trzeba cenić, ten tylko się dowie, Kto cię stracił. Dziś piękność twą w całej ozdobie Widzę i opisuję, bo tęsknię po tobie.
Dominacja to spłonka, z niej wytryska iskra, ona wprawia wszystko w ruch.
Nigdy nie pytam, co jest dobre, a co złe, tylko, co mi sprzyja, a co mi szkodzi.
Idziemy przez życie jak pociąg, pędzący w ciemności do nieznanego celu.
Jeśli dostaniesz jakieś imię, przyjmij je, uczyń je swoim, a wtedy już nigdy cię nim nie zranią.
Trudno mi było nie zazdrościć burzy, tak się nią wszyscy przejmowali.
Polska współczesna jest naszym wspólnym rozczarowaniem.
Bogatych łuczywo kusi, śmierć koseką nad ich głowami kręci, ubogich życie rychło przepędza jak powietrze, przerzedzone ważkami.
Szczęście jest czymś, co
przychodzi pod wieloma postaciami, któż więc je może rozpoznać?