Jedyna różnica między zakochiwaniem się, a kochaniem jest taka, że ...
Jedyna różnica między zakochiwaniem
się, a kochaniem jest taka, że twoje serce
już wie, co czujesz, ale twój umysł jest
zbyt uparty, by to przyznać.
Dokładnie tak! Gdy rozum śpi, budzą się demony!
Nie ma nic gorszego niż nieodwzajemniona tęsknota. To nawet gorsze niż nieodwzajemniona miłość. Znacznie gorsze.
Nasze prawdziwe osobowości
są głęboko ukryte w tych fałszywych.
Najbardziej satysfakcjonująca nagroda - mówiła - to ta, na którą musisz czekać.
Czasem dzwonili do siebie, wysyłali SMS-y. Obydwoje grali równocześnie w kilka gier. Gra pierwsza nosiła tytuł "Coś mi nagle wypadło". Gra druga nazywała się "Nic się nie stało". Gra trzecia to "Strasznie mam dużo pracy", a czwarta - "Może jutro się spotkamy". Sporadycznie do głosu dochodziła także gra piąta: "Bardzo za tobą tęsknię".
Niech inne kraje prowadzą wojny, ty, szczęśliwa Austrio, żeń się.
Czasami martwi potrafią mówić.
Skoro czujesz to bardzo wyraźnie, to znaczy, że odkryłeś to stosunkowo niedawno.
Czasem rozstanie to tylko początek...
Ale to już los wszelkiej dialektyki - kto wojuje pojęciami, od pojęć ginie.