Choroba to poważna rzecz, to chwila prawdy. Nie można już ...
Choroba to poważna rzecz, to chwila prawdy. Nie można już nic przed sobą ukrywać
Nic na świecie nie ma takiej potęgi, jak pieniądz, i nic skuteczniej nie dzieli ludzi.
Jeśli się kogoś kocha, to się go kocha, a gdy nie ma już nic, co można by mu zaoferować, wciąż daje się miłość.
Nigdy nie ma się drugiej
okazji, żeby zrobić pierwsze wrażenie. Chodź, napijemy się lepiej piwa.
W każdej podróży jest kropla śmierci.
Znasz to uczucie, że jesteś w jakimś miejscu i pytasz sam siebie, co tu robisz? Ze mną jest tak cały czas, skręca mnie, żeby sobie pójść. Z każdego miejsca, w którym jestem,
do innego. To nie ma końca.
To zaszczyt dla mnie, że mogłem cię kochać!
Chorobliwa ambicja i
kretynizm często chodzą w parze.
Aż któregoś dnia pojmujesz nagle,
że całe twoje życie jest ohydne, nie warte zachodu, jest horrorem, czarną plamą na białym polu ludzkiej egzystencji. Pewnego ranka budzisz
się z lękiem, że będziesz żyć.
Dodawaj cegiełkę do cegiełki, a mur stanie. Krok za krokiem, mila za milą i doszedłeś. Odpracuj jeden dzień, potem drugi. Nie spoglądaj w przyszłość, nie roztrząsaj przeszłości. Tylko teraźniejszość jest ważna.
Wieczność nie czyni straty niewartej do zapamiętania, a jedynie znośną.