Podziwiał ich. Byli idealistami. On był tylko realistą. I było ...
Podziwiał ich. Byli idealistami. On był tylko realistą. I było mu wstyd.
Od konkurencji uczymy się najwięcej.
Młodość, madry ty nasz bezsensie, najwyższy czas, byś pojął, że jesteś tym, co przeminie, a przemijanie to nie jest twoim atutem
Wspomnienia są jak linia na piasku. Im dalej idziesz, tym jest wątlejsza i mniej widzialna. Aż wreszcie nie ma niczego, jedynie gładki piach
i czarna dziura nicości, z której wyszedłeś.
Dom jest tam, gdzie jeśli wrócisz, muszą cie wpuścić.
Na dnie piekła bulgocze śmiech.
Cierpliwość. Pomalowałam ją na
szaro i powiesiłam wśród czarnych
chmur. Nadzieję pomalowałam na żółto,
jak słońce, które mogliśmy oglądać
przez kilka krótkich, porannych godzin.
To przerażające, że zespół rezygnacji i braku wiary w siebie może człowieka osłabić bardziej niż jakikolwiek uszczerbek fizyczny.
Bez względu na to, jak to nazywamy
- umysł, dusza czy charakter - chcielibyśmy
myśleć, że posiadamy w sobie coś więcej
niż tylko zbiór neuronów, który nas "ożywia".
Wygrana w zdobywaniu flagi to kwestia dumy, a duma dla Nieustraszonych jest ważna. Ważniejsza niż rozsądek albo sens.
Jeśli droga nie prowadzi cię tam, dokąd ty chcesz, musisz znaleźć własną.