Któż może wiedzieć, kiedy życie stanie na rozdrożu i dlaczego?
Któż może wiedzieć, kiedy życie stanie na rozdrożu i dlaczego?
Wszystko mija jak strumień, nic nie jest trwałe. To, co było, już nie jest, a to, co będzie, nie jest jeszcze. Niebawem zmieni się w przeszłość, zniknie, zmieni się w pustkę, w nic. Ale pamięć trwa, pamięć jest straszna, nieubłagana. Pamięć jest strumieniem, który nie przemija.
Czasem jednak musimy
robić rzeczy, których nie chcemy.
A z zakochanymi rozmowa jest zawsze bezcelowa.
Dopóki ktoś nas kocha, nieważne,
kim jesteśmy i jak wyglądamy.
Życie przypłynęło do nas puste. Musimy zadbać o to, żeby zagościło w nim szczęście.
Istnieją ludzie, którzy jeśli już raz kogoś złapią, nie pozwalają odejść.
Świadomość własnych ograniczeń ratuje życie częściej niż skalpel.
Mówią, że nieszczęścia chodzą
parami, ale ja należę do nieszczęść najlepiej czujących się w samotności.
Wymykają mi się słowa, jakich umysł jeszcze nie zaakceptował.
Ludzie dzielą się na odważnych i na tych, którzy się przystosowują.