...jestem za młoda, żeby być starą, i za stara, żeby ...
...jestem za młoda, żeby być starą, i za stara, żeby być młodą.
Otworzyłam kolejne drzwi strachu – nikogo tam nie było.
Poza tym warto żyć chwilą, choć często chce się własne serce odłożyć do lodówki.
Liczą się efekty, staraniami chwalą się tylko nieudacznicy.
Przedmioty są jak lustra, w których obserwujemy proces naszego przemijania.
On był równie delikatny jak jesienny
motyl czekający, aż zniszczy go pierwszy mróz.
A dla spełnienia najgłębszych marzeń warto jest poświęcić całe życie.
...czyż moralnym obowiązkiem poety, nie mówiąc już o cyniku, nie jest niemoralność?
Zewnętrzne piękno byłoby puste, gdyby nie piękno serca.
Gdyby zaświaty miały osobowość, z pewnością byłyby próżnym skurczybykiem.
Każdy ma prawo czytać. Więcej niż prawo, obowiązek!