Miłość może wznieść się ponad tragedię i wskazać nam drogę ...
Miłość może wznieść się ponad tragedię i wskazać nam drogę do domu.
Och, nigdy nie wątp w człeka prawego i szlachetnego. Taki zawsze coś spieprzy. Oczywiście wszystko w imię wiekszego dobra
Przypomniało mi się, co
radziła mama, kiedy ogarniała mnie nieśmiałość: "Udawaj, aż uwierzysz"
Czasem trzeba odciąć stare rzeczy, żeby zrobić miejsce dla nowych.
Twój dom jest w sercu. Jest tam, gdzie ty jesteś.
Miłość jest bezsennością, która budzi nas ze snu życia.
Im więcej dla mnie kupował, tym więcej paliła mnie twarz uczuciem przykrości i poniżenia.
Lubimy towarzystwo, ale nie możemy znieść
ludzi cały czas koło siebie. Więc gdzieś się gubimy, potem wracamy i znów znikamy w diabły.
Zastanawiam się, co powinienem
zrobić. Chociaż to niezbyt skomplikowane.
Rzecz sprowadza się do dwóch możliwości.
Zacząć żyć lub zacząć umierać
"Stary, zapytał go, po co tak wiele marzyłeś, skoro rzeczywistość jest tak brutalna. Stary człowiek spojrzał na niego i powiedział: właśnie dlatego."
Tak, bracie, płomień
spędza się płomieniem. Ból
dawny nowym leczy się cierpieniem.