Nawet piekło ma wytyczne.
Nawet piekło ma wytyczne.
Jestem czarną wdową w żałobie po swoich niespełnieniach.
Czy ty nie masz wstydu? Mam, ale
to, czego ja się wstydzę, różni się od tego, czego wy się wstydzicie.
Przez życie trzeba przejść z godnym przymrużeniem oka, dając tym samym świadectwo nieznanemu stwórcy, że poznaliśmy się na kapitalnym żarcie,
jaki uczynił, powołując nas na ten świat.
Uczucia same w sobie nie są złe. Liczy się to, co z nimi zrobimy.
Szczęście to mieniąca się
jak tęcza bańka mydlana, która
jak i ona pęka przy byle dotyku.
„Lepiej się rozstać. W każdej sprawie ludzkiej istnieje krąg, którego nie powinno się przekraczać. Lepiej odejść i ocalić chociażby wspomnienia. Szacunek. Godność. To mimo wszystko nie są takie głupie sprawy, jakby się zdawało.
Lubię cię tak bardzo, że może nawet Cię kocham.
Też nie jestem geniuszem, ale są granice niedorozwoju technicznego.
Gdy już raz było się martwym, nic nie wydaje się straszne.
Istotne jest to, że złe sny są o wiele lepsze od złych przebudzeń.