Tak, bracie, płomień spędza się płomieniem. Ból dawny nowym leczy ...
Tak, bracie, płomień
spędza się płomieniem. Ból
dawny nowym leczy się cierpieniem.
Potężni są ci, którzy wyglądają na potężnych.
I nie jest winą kobiety, gdy zwraca
się ona ku innemu mężczyźnie, lecz
jest to wina mężczyzny ponieważ nie
potrafi dać jej tego czego potrzebuje.
Głupie słowo może nabrać nadludzkiej
powagi, jeżeli padnie w chwili, która na nie czeka.
Nagle doznał wrażenia, że to jakaś gra, której reguły nie są mu znane.
Czas nas ulecza, ale olbrzymie są jego żniwa. Zbiera, co dojrzałe, ale i to, co dopiero miało zakwitnąć. Czas nie zna względu. Nie szanuje wspomnień, nie ceni chwil ulotnych.
Najmniej odporni jesteśmy
na ciosy tych, których kochamy.
Kto płaci, ten wymaga, kto ma broń, ten strzela.
Próżnia. Kiedyś lubił to słowo, ale teraz dowiedział się, co tak naprawdę ono oznacza.
Być może istnieje granica rozpaczy, jaką znieść może ludzkie serce.
Wszak istnieje coś takiego jak
zarażenie podróżą i jest to rodzaj
choroby w gruncie rzeczy nieuleczalnej.