To nie było ani niebo, ani piekło, tylko jakiś popaprany ...
To nie było ani niebo, ani piekło, tylko jakiś popaprany czyściec.
Będzie mi brakowało tego, że ciebie kocham.
Będzie mi brakowało samotnych oczekiwań na twoje przyjście. Będzie mi brakowało radości naszych spotkać i bólu naszych rozstań. A
po pewnym czasie będzie mi brakowało
tego, że już nie brakuje mi ciebie.
Groźne jastrzębie polują na gołębie.
Bez Ciebie gaśnie słońce, milkną ptaki, znika wszelka radość.
Odrzuciłem szczęście, które samo wpadło mi w ręce.
Ale czy może być szczęściem to, czego nie pragniemy?
W końcu czytanie jest poniekąd doglądaniem książek.
Jeśli to czytasz, prawdopodobnie zostałam już pochowana w Martwym Lesie. Proszę, najdź mnie.
Smuciła się, że będzie tęsknić za nim każdego dnia aż do śmierci. I płakała nad sobą i zmianami, które w niej zaszły, bo czasami nawet zmiana na lepsze jest jak mała śmierć.
Niektórzy ludzie mówią, że najważniejsze w życiu to być szczęśliwym. Inni, że ważna jest prawda. Ja uważam, że możemy jednak iść przez życie bez poznania wielu prawd, ale nigdy nie uda nam się uciec przed konsekwencjami naszych decyzji.
(...) znów przypłynęła do mnie fala wielkiej tęsknoty za tobą i od kilku dni paraliżuje mnie i nie daje o niczym innym myśleć. Tu kiedyś wypadł mi talerz z rąk, bo nagle zjawiłeś się w moich oczach. A wczoraj, wyobraź sobie, założyłam bluzkę na lewą stronę. I przecież przeglądałam się w lustrze przed wyjściem. Ale jakbym nie widziała w nim siebie.
W pewnym sensie zawsze masz 17 lat
i czekasz aż zacznie się prawdziwe życie.