Życie zaczyna się dopiero jesienią, kiedy robi się chłodniej.
Życie zaczyna się dopiero
jesienią, kiedy robi się chłodniej.
(…) lepiej późno osuszyć bagna własnej duszy niż wcale.
Czasu nie cofnę, ani nie przyśpieszę...
Niektóre kłamstwa rodzą się z miłości.
Kiedy cierpienie osiąga pewien poziom, przelewa się czara i wtedy pojawia się radość.
Mam tak wiele, a uczucie do niej pochłania wszystko; mam tak wiele,
a bez niej wszystko staje się niczym.
Nie ma tylko jednej prawdy
i nie ma tylko jednej uczciwości.
Czy Bóg jest jedynie Bogiem piękna? Co zatem z brzydkimi ludźmi i brzydkimi miejscami?
Rzecz zawsze sprowadza się do dwóch możliwości. Zacząć żyć albo zacząć umierać.
Jeśli tak właśnie wygląda życie, po co w ogóle wstawać z łóżka?
Powoli zbliżało się rozstanie, które
przeczuwałam każdą komórką mojego
ciała. I właściwie chciałam umrzeć,
żeby o tym nie myśleć.