(...) zdrowym sposobem okazywania miłości jest odarcie jej z wszelkich ...
(...) zdrowym sposobem okazywania miłości jest odarcie jej z wszelkich form egoizmu.
Żadna filozofia, jeśli kogoś kochasz,
jesteś psem, jeśli nie kochasz, jesteś panem.
Nie "miałaś szczęścia".
Zasługujesz na nie. To naprawdę
normalne chcieć więcej niż daje ci życie.
Najmniej odporni jesteśmy
na ciosy tych, których kochamy.
Uczymy się z naszych błędów, nie zwycięstw!
Jedyna moja rada na ludzi to się z nich śmiać.
(...) ona zaś czuła, że w żadnym miejscu na świecie nie byłoby jej tak jak w jego ramionach.
Co dzisiaj zrobiłaś? Dla siebie, dla świata?
- Chciałam wiele.
- Ale co zrobiłaś?
- Chyba nic.
Może dałaś coś drugiemu człowiekowi? Szansę, nadzieję, uśmiech? Cokolwiek?
- Pragnęłam przytulić się do pewnego mężczyzny. Popatrzeć w oczy. Siedząc na tarasie, rozmawialibyśmy do białego rana.
- Nie przyszedł? Czy może Tobie brakło odwagi? Czasu?
Co poszło nie tak?
- Nie przyszedł.
- Drań!
- Ależ skądże. Nie wiedział że czekam. Że żyję dla niego.
Jednak to nie ból fizyczny był dla mnie najgorszy, ale zbolała dusza.
Cokolwiek zrobisz, chroń tych, na których ci zależy.
Są miejsca, z których się nie wraca. Są szkody, których się nie naprawi.