Najpierw zapomniałam, jak brzmiał jej głos, potem zamazywał się wyraz ...
Najpierw zapomniałam, jak brzmiał jej głos, potem zamazywał się wyraz twarzy,stopniowo zanikały także: zapach jej rozczochranych włosów,delikatny dotyk i śmiech.
Nic nie boli jak szczęście, w którym się nie gości.
Tak właśnie przychodzi się na świat. Krew, krew i krzyk!
Czy to jedyny powód, jaki możesz wymyślić, by żałować naszej śmierci?
Sadzenie drzew jest szlachetnym zajęciem, sprawia zadowolenie jeszcze wiele lat później.
Jeśli większość jest o czymś
przekonana, to wcale nie znaczy, iż ma rację.
(...) wystarczy zapomnieć o sobie i kochać bliźnich, by osiągnąć spokój, szczęście i piękno.
Myślę, że czas na ewakuację. Powoli, spokojnie i, och, najlepiej wczoraj.
W końcu, ile razy dostajemy drugą szansę?
Całe moje życie stanowi jeden wielki
wysiłek, by uciec przed banałem egzystencji.
Człowiek jest na tyle silny, na ile potrafi znieść prawdę.