Ona pachnie jak czekolada. A ja nie lubię, jak się ...
Ona pachnie jak czekolada. A ja nie lubię, jak się mnie bije — plątałem się w panice.
A skoro kochamy wszystkich, nas nie
kocha nikt. Ludzie pragną mieć czyjąś miłość
na wyłączność, dopiero wtedy ją odwzajemniają.
Nie ma nić trudniejszego od czekania.
Muszę się z tym oswoić, poczuć, że jesteś
ze mną, nawet jeśli nie ma cię w pobliżu.
...nawet jeśli wszystko jest stracone i przepadło na zawsze, pozostaje tęsknota.
Uważaj jednak, o czym marzysz,
bo marzenia czasem lubią się spełniać.
I to niekoniecznie tak, jak byś chciała.
To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.
Czasami wspominanie dobrych chwil jest najboleśniejsze.
Lepiej spłonąć szybko, niż tlić się powoli.
Czy można umrzeć z tęsknoty i rozpaczy? Czy można rozpaść się na kawałki i nadal żyć?
Między nami pogorszyło się z dnia na dzień. Nie byliśmy przygotowani na porażkę i głupie okrucieństwo wobec siebie. W tak młodym wieku człowiek zmienia kochanka w śmiertelnego wroga w ciągu paru oddechów.
Burzę i odbudowuję świat ze swojego snu,a rano próbuję sobie przypomnieć,jak odbudować siebie.