Nigdy, ale to nigdy, po trzykroć nigdy nie ośmieszysz się ...
Nigdy, ale to nigdy, po trzykroć
nigdy nie ośmieszysz się w oczach
kobiety, jeżeli będziesz coś robił dla niej.
Czasem dzwonili do siebie, wysyłali SMS-y. Obydwoje grali równocześnie w kilka gier. Gra pierwsza nosiła tytuł "Coś mi nagle wypadło". Gra druga nazywała się "Nic się nie stało". Gra trzecia to "Strasznie mam dużo pracy", a czwarta - "Może jutro się spotkamy". Sporadycznie do głosu dochodziła także gra piąta: "Bardzo za tobą tęsknię".
W ostatecznym
rozrachunku słowa to tylko wiatr.
(...) wystarczy zapomnieć o sobie i kochać bliźnich, by osiągnąć spokój, szczęście i piękno.
Nie wszystkie baśnie kończą się szczęśliwie...
Służące wiedzą wszystko –
znacząco wznosząc łapę, zauważył
kot. – Jest błędem sądzić, że są ślepe.
Niestety, życie nie polega na tym, że człowiek dostaje to, na co akurat zasłużył.
Kiedy człowiek pierwszy raz się zakochuje, jego życie nieodwracalnie się zmienia i choćby nie wiedzieć jak się próbowało, to uczucie nigdy nie zniknie. Ta dziewczyna, o której opowiadasz, była twoją pierwszą miłością. I cokolwiek byś zrobił, zostanie z tobą. Na zawsze.
Szara strefa pomiędzy tak a nie. Milczenie.
Uczciwy człowiek jest wrogiem wszystkich.
Kiedy los wtrąca się w twoje życie, nic na to nie poradzisz, przegrałeś.