Nawet koszmary nocne stały się przewidywalną częścią mojego życia. Zaakceptowałam ...
Nawet koszmary nocne stały się przewidywalną częścią mojego życia. Zaakceptowałam je. I szłam dalej. Żyłam.
W obliczu ogromu zła na świecie, byłoby bluźnierstwem posądzać Boga o istnienie.
Od problemów się nie ucieka, problemy się rozwiązuje.
Koty radzą sobie z większością
problemów, udając, że nie istnieją.
Zupełnie ja my, jeśli się chwilę zastanowić.
Naiwne, niewinne myśli, których nic nie zakłóci, unoszą się wokół niej jak nasionka wiosny.
Wielcy ludzie rozmawiają o problemach, średni ludzie o zdarzeniach, a mali ludzie o ludziach.
Zło boli najbardziej i najmocniej dotyka tego, kto je w sobie trzyma.
Nie jesteśmy istotami, które żyją i będą musiały pewnego dnia umrzeć, lecz istotami, które umierają i mają jeszcze pewien czas do życia.
Ciężar bycia przywódcą
- dokonywanie wyborów, kiedy
żadna z możliwości nie jest dobra.
Zdrada nie ma racji bytu.
A dlaczego? Cóż, jeśli jest wszechobecna,
nikt nie śmie nazwać jej zdradą.
Czuję, że się rozpuszczam i znikam,
bo jeśli na świecie nie ma nikogo kto
cię kocha,czy w ogóle istniejesz?