Wszystko jest szachownicą nocy i dni, na której Los gra ...
Wszystko jest szachownicą nocy i dni, na której Los gra ludźmi niczym figurami.
Demony są archetypami. Mieszkają w każdym z nas.
Noc jest porą słów.
Podjęcie złej decyzji jest lepsze niż niepodjęcie żadnej.
Znasz motyw, rozumiesz wszystko.
Na ogół mam słuszność, chyba, ze akurat się mylę.
Możliwe, że prawdziwy sens życia leży w poszukiwaniu prawdziwego sensu życia. I że ten, kto szuka, choć nie zawsze znajduje, żyje pełniej, intensywniej, niźli ten, kto jedynie bezmyślnie dąży do przodu.
Zarzuty można odeprzeć, pretensje zbagatelizować, za obrazę przeprosić. Na obojętność jednak nie ma rady.
To nadzwyczajne, że wszystko zawsze okazuje się inne, niż się sobie wcześniej wyobrażało.
Ważne jest nie to, ile mamy czasu, ale to, co z nim zrobimy.
Gdzieś w środku, na dnie duszy, wyrosła we mnie myśl, że skoro już spostrzegłem, że nie jestem tym, za co siebie uważałem, to teraz powinienem poszukać prawdziwego „ja”. Przyznam, że w głębi siebie poczułem jakieś wytchnienie. To zrozumienie przyniosło mi ulgę.