Czterdzieści lat miłości do kogoś przeobraża się w pluskiewki i ...
Czterdzieści lat miłości do kogoś przeobraża się w pluskiewki i taśmę.
Ludzie strzegą swoich tajemnic Tesso, czasem nawet przed tymi, których kochają.
To może niesprawiedliwe, Amir,
ale coś, co zdarzy się w kilka dni czy choćby w jeden dzień, potrafi czasem zmienić czyjeś całe życie.
Kiedy mi się nie podoba imię
jakiejś osoby lub rzeczy, zawsze staram się wymyślić inne i potem już tak ją nazywam.
Filozofował, życie pójdzie tak, jak szło zawsze, to znaczy kiepsko.
Czy można umrzeć z tęsknoty i rozpaczy? Czy można rozpaść się na kawałki i nadal żyć?
Cierpliwość. Pomalowałam ją na szaro i powiesiłam wśród czarnych chmur. Nadzieję pomalowałam na żółto, jak słońce, które mogliśmy oglądać przez kilka krótkich, porannych godzin.
Kiedy bardzo Ci na czymś zależy, okłamujesz się na każdym kroku.
Czy można żałować rzecz,
która choć niemądra, była piękna?
Żyjemy i umieramy, a cała reszta to tylko złudzenie. Całe to gadanie o uczuciach i wrażliwości to jedno wielkie kurze łajno. Zmyślone, subiektywne, emocjonalne brednie. Nie ma duszy. Nie ma Boga.
Są tylko decyzje, choroby i śmierć.
W słabym najsilniejsza jest wyobraźnia.