Nigdzie nie jesteśmy bardziej samotni, niż leżąc w łóżku, z ...
Nigdzie nie jesteśmy bardziej samotni,
niż leżąc w łóżku, z naszymi tajemnicami
i wewnętrznym głosem, którym żegnamy
lub przeklinamy mijający dzień.
Nie strać momentu, w którym jesteś. Wyciągnij z niego to, co jest do wyciągnięcia.
Udawaj, że masz władzę, a ludzie ci ją dadzą.
Kiedy otwierasz książkę,
wkraczasz jakby do teatru:
najpierw jest kurtyna, odsuwasz
ją i przedstawienie się zaczyna.
Zamiast przeklinać ciemności, dlaczego nie spróbujesz zapalić świecy?
- Z tobą tutaj nie byłoby piekła.
- Za to bez ciebie nie byłoby nieba.
Poznamy się jeszcze raz
Bogatsi o to co dziś już wiemy
Przyszłość pragną poznawać tylko ci, którzy są nieszczęśliwi w teraźniejszości.
Nadchodzi porywisty wiatr, burza, nagle odłamki świata zaczynają latać. Wymyka się to spod kontroli, wszystko staje się chaosem, niewiele jest tak przerażającego jak mocnienie pandaemonium natury.
Jestem jakaś taka inna. Zawsze byłam inna, ale teraz jestem inna inaczej.
Ludzie pytają: - Dlaczego jesteś taka?
- Jaka?
- Wredna, oziębła, egoistyczna...
- Nie jestem wredna, tylko szczera, nie jestem oziębła, tylko boję się, że znowu ktoś mnie skrzywdzi, nie jestem egoistyczna, tylko znudziło mi się dbanie o tych którzy mają mnie głęboko w dupie.