Nigdzie nie jesteśmy bardziej samotni, niż leżąc w łóżku, z ...
Nigdzie nie jesteśmy bardziej samotni,
niż leżąc w łóżku, z naszymi tajemnicami
i wewnętrznym głosem, którym żegnamy
lub przeklinamy mijający dzień.
Miłość, jeżeli jest poważna, zawsze przeraża. Miłość do kogoś wyjątkowego tylko zwiększa ten strach.
W słabym najsilniejsza jest wyobraźnia.
Ludzie szczęśliwi nie udzielają tak łatwo przystepu.
Mieliśmy osiemnaście lat
i zaczęliśmy miłować świat i istnienie;
kazano nam do tego strzelać. Pierwszy granat, który padł, trafił w nasze serca.
- Całemu światu odbija. To nie nasza
wina. My się do tego nie przyczyniliśmy.
Dostaliśmy go w spadku. - Myślę, że świat
jest w niezłych tarapatach, jeśli to my mamy
być normalni. - To się musi skończyć katastrofą.
Najprościej byłoby chyba porozmawiać. Ale dla mnie właśnie najtrudniej.
W końcu czytanie jest poniekąd doglądaniem książek.
Całymi dniami leżeli na łące pełnej kwiatów, zasłaniając oczy przed słońcem i szepcząc sobie obietnice, których nie byli w stanie dotrzymać.
To niemożliwe, a co więcej - nieprawdopodobne.
Mieli bardzo prosty plan: być razem do końca życia.