Historię piszę zwyciężcy.
Historię piszę zwyciężcy.
Właśnie o to chodzi w dorastaniu, prawda? O to by nie dać po sobie poznać,że się cierpi.
Czasami pływamy w
nieprzelanych łzach i możemy
utonąć, jeśli je w sobie zatrzymamy.
(...) to nie ważne, co się tam śniło pięknego, przebudzenie było straszne.
Szczerość wymaga odwagi,
może dlatego nie cieszy się popularnością.
Człowiek potrzebuje miejsca, do
którego mógłby należeć. Mniej lub bardziej.
Ludzkość nie wymaga byśmy
byli szczęśliwi. Najpierw przetrwanie, potem, jeśli się uda, szczęście.
W żałobie, tak jak w czarnej sukience, zawsze jest się samemu.
Nie suknia czyni człowieka - rzekł, przeciągając się
z lubością - lecz ludzka godność. Ale tylko człowiek dobrze ubrany czuje się prawdziwie godny.
(...) najprawdziwsze szczęście unosi się na powierzchni kryjącego się pod nim smutku.
Przechodzimy często obok szczęścia nie widząc go, nie patrząc na nie, przypatrujemy mu się, nie poznając.