Zaufaj intuicji. Prędzej czy później przestanie cię zwodzić.
Zaufaj intuicji. Prędzej czy później przestanie cię zwodzić.
Na tym polega tragedia. Nie na tym, że jeden człowiek miał odwagę wybrać zło. Ale że miliony nie odważyły się wybrać dobra.
To, co nazywam mną, jest jak pudełko ukryte w drugim pudełku.
Może tak przywykliśmy do kieratu, że ta odrobina wolności wytrąca nas z równowagi?
Ludzie szczęśliwi stają się
samowystarczalni, oddychają innym
powietrzem i podlegają innym siłom grawitacji.
To egoizm pozwolić komuś umrzeć tylko dlatego, że wyrządził ci krzywdę.
Bo podobno w tych snach są pociągi, a
w nich pełno wolnych miejsc, i są okręty, które chcą nas zabrać w długi rejs.
A tutaj jest tak smutno i tak zwyczajnie.
A raczej niezwyczajnie smutno.
Dziwne to położenie, takie całkowite osamotnienie pośród tłumów.
Pracować nad sobą trzeba do końca życia, bo zawsze jeszcze można coś poprawić.
Nie lekceważ cudu łez. One mogą być uzdrawiającymi wodami i strumieniem radości. Czasami są najlepszymi słowami, jakie potrafi wypowiedzieć serce.
Moją klęską nie jest samotność, lecz poczucie samotności.