Szukałeś mnie? - spytała go pewnego dnia, a on odparł: ...
Szukałeś mnie? - spytała go
pewnego dnia, a on odparł: Przez całe życie.
Pomyślałem sobie, że mam piękne życie i że trzeba to jakoś uczcić.
Wspomnienia są jak linia na piasku. Im dalej idziesz, tym jest wątlejsza i mniej widzialna. Aż wreszcie nie ma niczego, jedynie gładki piach
i czarna dziura nicości, z której wyszedłeś.
Wczoraj trwa wiecznie.
Jutro nigdy nie nadejdzie dla ciebie.
Każdy wymysł jest wyznaniem, każde kłamstewko intymną konfesją.
Gdy cię mają wieszać,
poproś o szklankę wody. Nigdy nie
wiadomo, co się wydarzy, zanim przyniosą.
Ci, którzy umieją się cieszyć żywiołowo, najmocniej także cierpią.
Co rano budzimy się,
wstajemy z łóżek i nigdy nie wiemy, w jakim
momencie życie przywali nam prosto w twarz.
To była gra. Pielęgniarki to wróg, a my byliśmy żołnierzami ruchu oporu.
Najbardziej bolą szanse, których
nie wykorzystaliśmy. Marzenia,
które rozbiły się o beton. Najbardziej
bolą ludzie, których mijamy, którzy
wiecznie wszędzie się spieszą.
Najbardziej żałujemy tego, czego
nie mieliśmy odwagi zrobić, a co
pulsowało w naszych sercach.
Nieposkromiona ludzkość jest niczym plaga, nowotwór...